
Rozmowa z Krystyną „Perłą” Markowską, pieśniarką, liderką zespołu Perła i Bracia i wiceprezeską Centrum Doradztwa i Informacji dla Romów w Polsce.
Wstęp
Krystyna „Perła” Markowska – wybitna artystka, wokalistka, romska aktywistka i szefowa Centrum Doradztwa i Informacji dla Romów w Polsce. Urodzona w Otwocku, z domu Wiśniewska, pochodzi z grupy Polska Roma. Od lat łączy działalność artystyczną z pracą społeczną, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych liderek romskich w Polsce.
Perła jest założycielką i liderką zespołu Perła i Bracia, który wykonuje romską muzykę wokalno-instrumentalną, czerpiąc również z jazzu oraz z tradycji Sintów i Romów ze wschodniej Europy. W nowych aranżacjach dawnych pieśni zespół zachowuje autentyczność i emocjonalną szczerość, grając zawsze na żywo. Na scenie Perełce towarzyszy mąż – gitarzysta Zdzisław Markowski. Razem tworzą muzykę, która łączy pokolenia i przypomina o sile romskiej kultury.
Hymn Romów – „Djelem, Djelem”
Dziś spotykamy się, żeby porozmawiać o „Djelem, Djelem”, hymnie Romów. Autorem słów jest Žarko Jovanović – serbski Rom, poeta i aktywista, który walczył w ruchu oporu podczas II wojny światowej i po wojnie zamieszkał w Paryżu. Tekst oparty został na tradycyjnej melodii romskiej ze wschodnich Bałkanów. Pieśń niesie pamięć o Zagładzie Romów, ale także przesłanie jedności, siły i dumy.
Podczas Pierwszego Światowego Kongresu Romów w Londynie w 1971 roku utwór został oficjalnie przyjęty jako hymn Romów, razem z romską flagą. To był przełomowy moment – po raz pierwszy Romowie wystąpili na arenie międzynarodowej, prezentując własne symbole narodowe.
Flaga romska
Flaga Romów składa się z dwóch pasów – niebieskiego u góry, symbolizującego niebo, wolność i duchowość, oraz zielonego u dołu, oznaczającego ziemię, naturę i zakorzenienie. W centrum znajduje się czerwone koło – symbol koła wozu taborowego, które jest znakiem romskiej wędrówki i tożsamości. To koło to także odniesienie do indyjskiej czakry, przypominające o pochodzeniu Romów z Indii.
E-Drom: Krysiu, dlaczego akurat pieśń „Djelem, Djelem” została uznana za hymn Romów?
Perła Krystyna Markowska: Powiem uczciwie – nie ma dziś wielu materiałów, które to dokładnie wyjaśniają. Decyzja zapadła podczas Kongresu Romów w Londynie w 1971 roku. To uczestnicy tego spotkania zaproponowali właśnie tę pieśń. Być może nie było innych propozycji, a może uznali, że Djelem, Djelem najlepiej oddaje ducha wspólnoty i historię Romów.
E-Drom: Jakie przesłanie niesie ten utwór?
Perła: To pieśń o wędrówce i o spotkaniach. O tym, że Romowie – niezależnie od miejsca – zawsze noszą w sobie tę samą pamięć, tę samą tęsknotę za drogą, wolnością i wspólnotą. W naszych pieśniach często znaczenia są ukryte. Kiedy śpiewamy, że „nie ma chleba, nie ma wody”, to nie chodzi tylko o głód – chodzi o brak życia, brak nadziei. Tak samo Djelem, Djelem niesie głębsze sensy – mówi o życiu, o losach Romów, o naszej historii, także o Zagładzie.
E-Drom: Pieśń mówi o wędrówce – dziś Romowie też się przemieszczają, choć w inny sposób. Czy ta symbolika jest wciąż aktualna?
Perła: Bardzo aktualna. Wędrówka jest w nas – tylko środki się zmieniły. Dziś to już nie wozy i konie, ale samochody, pociągi i samoloty. Wiele rodzin przemieszcza się w poszukiwaniu pracy, lepszego życia, czasem po prostu za bliskimi. I nie dlatego, że Romowie są „romantyczni” i lubią być w drodze – to nigdy nie była kwestia romantyzmu, tylko historii i konieczności.
W dawnych czasach tabory wędrowały, żeby zarabiać: wyrabiać garnki, naprawiać narzędzia, handlować końmi, wróżyć. To była praca, nie przygoda. Kiedy w jednej okolicy nie było już zapotrzebowania, trzeba było ruszyć dalej. W czasie wojny wędrowano też z konieczności – żeby się ukrywać, ratować życie.
Dziś motywy są podobne jak u wielu Polaków: lepsze warunki, możliwość pracy za granicą, większa otwartość społeczeństw zachodnich. W Wielkiej Brytanii czy Irlandii Romowie łatwiej znajdują zatrudnienie, bo różnorodność jest tam czymś naturalnym. Więc ta wędrówka trwa, tylko zmieniła formę. To nie romantyzm, to życie.
E-Drom: Dla młodych Romów – jakie przesłanie ma Djelem, Djelem?
Perła: Myślę, że młodzież bardzo dobrze rozumie, czym jest hymn. Wiedzą, że każdy naród ma swój – i my też mamy. Kiedy słyszą Djelem, Djelem, od razu wstają, bo to coś więcej niż pieśń. Młodzi Romowie coraz bardziej utożsamiają się z hymnem – to symbol wspólnoty, pamięci i godności.
E-Drom: Podczas naszego Summer Workshop Camp – obozu dla młodych Romów z Polski, Czech, Słowacji i Węgier, który rozwija umiejętności społeczne i wzmacnia tożsamość – artysta Angelo Czureja, prowadzący warsztaty muzyczne, zapowiedział, że zaśpiewa Djelem, Djelem, hymn Romów. Wszyscy od razu wstali. Romowie śpiewali, a nie-Romowie w ciszy oddali szacunek. Atmosfera była niezwykle podniosła. To był moment, w którym można było poczuć, jak ogromną moc ma ta pieśń i jak silnie łączy ludzi. Co Twoim zdaniem kryje się w tej sile?
Perła: Myślę, że właśnie to – wspólne przeżycie. Bo hymn, nawet jeśli nie wszyscy znają słowa, porusza w środku. To nie tylko historia, ale też emocje, pamięć, duch wspólnoty.
E-Drom: Czy masz Djelem, Djelem w repertuarze zespołu Perła i Bracia?
Perła: Nie. Z szacunku do hymnu nie wykonujemy go na koncertach. Gdybym miała śpiewać, śpiewałabym to jako hymn – w sposób uroczysty, z należytą powagą. Ale nie każdy koncert czy festiwal to odpowiedni moment. Nie chciałabym, żeby ludzie tańczyli przy hymnie. To byłoby nadużycie.
E-Drom: A jak oceniasz różne wykonania tej pieśni – od tradycyjnych po współczesne, jak Barcelona Gipsy Klezmer Orchestra czy Viki Gabor?
Perła: Słuchałam wielu interpretacji. Czasem to już nie hymn, tylko pieśń tradycyjna z innymi słowami i rytmem – i to też jest w porządku, jeśli wiemy, że to nie hymn. Kiedy ktoś zapowiada Djelem, Djelem jako hymn, wstajemy, bo wtedy to symbol. Ale kiedy jest to interpretacja artystyczna, to po prostu pieśń – i w tym też jest wartość.
E-Drom: Flaga romska została przyjęta na tym samym Kongresie, co hymn. Co dla Ciebie oznacza?
Perła: Uważam, że jest bardzo trafna. Niebieski to niebo i wolność, zielony – ziemia i zakorzenienie, a czerwone koło to nasze wędrowanie i korzenie w Indiach. To wszystko, co jest w naszych sercach. Starsze pokolenie nie zawsze to okazuje, ale młodzi bardzo się z nią identyfikują. Widzę ich często w koszulkach z flagą, w mediach społecznościowych – i to naprawdę piękne. Bo pokazuje dumę z bycia Romem i Romką.
E-Drom: Więc można powiedzieć, że hymn i flaga wciąż jednoczą Romów?
Perła: Tak. I coraz bardziej. Kiedyś starsi Romowie po prostu wiedzieli, kim są, nie musieli tego manifestować. Dziś młodzi chcą to pokazywać – i bardzo dobrze. W świecie, w którym popkultura wszystko ujednolica, takie symbole pomagają zachować tożsamość.
E-Drom: Dziękujemy Ci, Krysiu, za tę rozmowę i za przypomnienie, że pieśń może być czymś więcej niż tylko muzyką – może być pamięcią, dumą i wspólnotą.
Djelem, djelem (wersja krótsza)
Djelem, djelem, lungone dromensa,
Maladilem baxtale Romensa.
A Romale, katar tumen aven?
E, cheasa baxtale Romalen!
Tłumaczenie
Szedłem, szedłem długimi drogami,
Spotkałem szczęśliwych Romów.
O Romowie, skąd przybywacie?
Z radosnymi, szczęśliwymi Romami!
Djelem, djelem (wersja dłuższa)
Djelem, djelem, lungone dromensa,
Maladilem baxtale Romensa.
Djelem, djelem, lungone dromensa,
Maladilem baxtale Romensa.
Ay, Romale, Ay, Chavale,
Ay, Romale, Ay, Chavale.
Ay Romale, katar tumen aven,
Le tserensa baxtale dromensa.
Vi man sas e bari familiya,
Tai mudardya la e kali legiya.
Aven mansa sa lumake Roma,
Kai putaile le Romane droma.
Ake vryama – ushti Roma akana,
Ame xutasa mishto kai kerasa.
Ay, Romale, Ay, Chavale,
Ay, Romale, Ay, Chavale.
Tłumaczenie
Wędrowałem długimi drogami,
Spotkałem szczęśliwych Romów.
Wędrowałem długimi drogami,
Spotkałem szczęśliwych Romów.
O Romowie, o dzieci,
O Romowie, o dzieci,
Skąd przybywacie z waszymi szczęśliwymi domami,
Z wesołymi drogami Romów?
Miałem wielką rodzinę,
Ale czarna legia ich zabiła.
Przyjdźcie ze mną, Romowie całego świata,
Bo znów otwierają się drogi Romów.
Teraz jest czas – powstańcie, Romowie,
Zjednoczmy się i budujmy razem.
O Romowie, o dzieci,
O Romowie, o dzieci.
Rozwój portalu tradycyjnej kultury romskiej E-Drom dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury
